roździał pierwszy
Od tamtego zdarzenia minęło wiele lat. Z małej dziewczynki wyrosłam na nastolatkę która wkraczała powoli do okrutnego świata jakim jest gimnazjum. Dlaczego okrutnego może dlatego że ja to wspominam jako koszmar o którym mam ochotę zapomnieć i nigdy do niego nie wracać ale jednak muszę go poruszyć ku przestrodze innych. Zaczęło się dość niewinnie, moja klasa wybrała mnie na przewodniczącą nawet nie wiem dlaczego przecież byłam nieśmiała nadal choć może nie aż tak jak wcześniej. Kiedy zostałam wywołana na środek wykłócałam się że nie chce być przewodniczącą bo ja się do tego nie nadaje, chciałam żeby wybrali kogoś innego ale jednak przymusili mnie do tego. -Błagam wybierzcie kogoś innego, ja sie nie nadaje-odpowiedziałam przerażona -Klaudia ale wybrali ciebie, a nie kogoś innego- opowiedziała moja wychowawczyni spoglądając na mnie litościwie -Ale ja nie chce naprawdę, mi jest dobrze jak jest- odpowiedziałam stając na środku sali i powoli zaczynałam się trząść. -Klaso prawda że chcec...